E-czytelnia

E-czytelnia - internetowe archiwum wydawnictw komunalnych



Gaz łupkowy – szansa czy zagrożenie?

Na postawione w tytule pytanie 20 lutego br. w Warszawie próbowali odpowiedzieć uczestnicy konferencji zorganizowanej przez: Parlamentarny Zespół „Przyjaźni Środowisku”, Izbę Gospodarczą „Wodociągi Polskie” oraz Fundację Akademia de Virion.

Ponieważ współorganizatorem spotkania była Izba Gospodarcza „Wodociągi Polskie” konferencja miała dotyczyć zagadnień istotnych dla branży (jej tytuł brzmiał: „Wydobycie gazu łupkowego – wyzwania dla gospodarki wodnej”), ale ze względu na skład prelegentów sięgnęła również po tematy strategiczne.

Na konferencji prezentowane były różne stanowiska: strony rządowej, ustawodawcy i firm wykonawczych. Dało to asumpt do poszerzenia spektrum analizowanego zagadnienia i wyciągnięcia bardzo konkretnych wniosków. Uczestnicy spotkania (po obejrzeniu krążących w sieci filmów zrealizowanych przez amerykańskie „organizacje ekologiczne” i po zapoznaniu się z różnymi „doniesieniami prasowymi”) oczekiwali odpowiedzi na pytania, czy wydobycie gazu łupkowego jest bezpieczne dla środowiska i czy Polska, kraj postrzegany jako ubogi w zasoby wodne, uniesie ciężar zużycia wody do tego niezbędnej?

Po rozpoczęciu konferencji przez senatora Michała Wojtczaka, przewodniczącego Parlamentarnego Zespołu „Przyjaźni Środowisku”, głos zabrał minister Piotr Woźniak – główny geolog kraju. Zasygnalizował on zmiany w Prawie geologicznym, które mają doprowadzić do sytuacji, w której państwo będzie współuczestniczyło w wydobyciu węglowodorów i partycypowało w zyskach. Jednocześnie omówił technologię wydobycia gazu łupkowego. Po tym wystąpieniu terminy „szczelinowanie”, „płyn szczelinujący”, „płyn zwrotny” i inne stały się w pełni zrozumiałe dla zebranych. Jako ciekawostkę minister przekazał też informację, że technologia szczelinowania była stosowana w Niemczech już w latach 70. XX w., jednak efekty oceniono negatywnie. Metoda upowszechniła się dopiero w XXI w. po użyciu jej przez Amerykanów. Informację tę uzupełnił przedstawiciel PGNiG, który zauważył, że przedsiębiorstwo stosowało technologię szczelinowania na Podkarpaciu już w latach 60., jednak efekty, podobnie jak w Niemczech, uznano za niezadowalające.

Ocena naukowa

Następnie przemawiał prof. Jerzy Nawrocki – dyrektor Państwowego Instytutu Geologicznego. Przedstawił on pokrótce reprezentowaną instytucję (posiadającą pion służby hydrogeologicznej, a więc ustawowo zobowiązaną do ochrony wód podziemnych), a potem przystąpił do analizy zasobów gazu łupkowego (a także innych kopalin energetycznych) w Polsce. Jego argumenty nie rozwiały wątpliwości dotyczących tego, ile rzeczywiście go mamy. Dane przytaczane przez różne instytucje badawcze różnią się czasami dziesięciokrotnie, ale ich rozbieżność jest łatwo wytłumaczalna – wszystko opiera się na szacunkach. Niektórzy stwierdzili nawet, że zasobność złoża gazu łupkowego można określić dopiero po zakończeniu wydobycia, gdyż formacje geologiczne nawet na niewielkim o(...)


comments powered by Disqus